iGostyn.pl reklamy
rotator reklamuj się w gazecie internetowej iGostyn.pl
rotator reklamuj się w gazecie internetowej iGostyn.pl
rotator reklamuj się w gazecie internetowej iGostyn.pl


Reklama - COLORSHIRT.PL - Nadruki na koszulki, gadżety reklamowe z nadrukiem dla firm

PARTNERZY - Fundacja Legalna Kultura

PARTNERZY - Zespół wyścigowy KM RACING TEAM

Informacje z pierwszej ręki z policji i straży pożarnej w Gostyniu.

Zamów Reklamę w gazecie internetowej


Znajdziecie tutaj bardzo ciekawe oferty na temat pracy w lokalnych firmach powiatu gostyńskiego.

Zamów Reklamę w gazecie internetowej



Autopromocja - Masz temat? Napisz list do naszej redakcji!
Czwartek
27
czerwiec
2019
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Zamów Reklamę w gazecie internetowej
Żużel

Przegrana na wyjeździe

2019-06-05 14:43:49

Zdjęcie: Archiwum
PGG ROW Rybnik zdecydowanie górą w meczu na szczycie Nice 1. LŻ. Główny faworyt do awansu rozbił dotychczasowego lidera, Arged Malesa TŻ Ostrovia aż 61:28. Ostrowianie nie dość, że byli tego dnia zdecydowanie słabsi od rybniczan, to na dodatek mieli pecha.

Od pierwszych wyścigów zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy na twardym torze wygrywali starty i zdecydowanie lepiej od ostrowian rozgrywali pierwszy wiraż. – Cały czas nad tym pracujemy. Zawodnicy mają sobie pomagać na torze – wyjaśniał Piotr Żyto, trener PGG ROW Rybnik.


W zespole gospodarzy nie było praktycznie słabych punktów. Nawet Linus Sundstroem czy Troy Batchelor, którzy wcale nie błyszczeli w Ostrowie, na torze w Rybniku brylowali bez dwóch zdań. – Ostrów miał atut swojego toru, my mamy swój. Jeśli pogoda nam nie przeszkadza w przygotowaniu toru, to czujemy się na nim wyśmienicie. Mamy zespół z prawdziwego zdarzenia – podkreślał Mateusz Szczepaniak.


W zespole z Ostrowa walkę z rywalami próbował nawiązywać Tomasz Gapiński, który do mety dowoził dwójki. Na samej kresce dwa razy przegrał z rozpędzonymi rywalami. Najpierw z Kacprem Woryną, a później z Siergiejem Łogaczowem. – Dlatego jestem tak zły na siebie. Dwa punkty więcej i wyszlibyśmy z tej trzydziestki. Nie zapominajmy, że jechaliśmy u faworyta. Naszym celem było najpierw utrzymanie, a później walka o play-off – tłumaczył Tomasz Gapiński.

Nie dość, że w niedzielne popołudnie Arged Malesa TŻ Ostrovia szło jak pod górkę, to na dodatek goście nie mieli farta. W 12 wyścigu jadący na prowadzeniu Aleksandr Łoktajew zanotował defekt na prowadzeniu. – Rozsypał się prawie cały silnik. Byłem już szybki w drugiej fazie zawodów. Kompletny niefart tego dnia – podsumował Rosjanin w barwach ostrowskiej drużyny.

Wynik 61:28 sugeruje totalny pogrom beniaminka w Rybniku. Na torze jednak działo się bardzo dużo i końcowy rezultat nie do końca oddaje walkę na dystansie. –Gospodarze byli lepsi. My jak widać mamy jeszcze nad czym pracować. Cel na sezon się nie zmienił. Walczymy dalej o play-offy i mocno przygotowujemy się do meczu ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk – podsumował trener ostrowian, Mariusz Staszewski.

 

 




Źródło: tzostrovia.pl



Reklama: Ogrodzenia - Balustrady - Bramy - Furtki - Dekoracje : niezlymotyw.pl



Autopromocja - Informator Budowlany - Artykuły, porady, ciekawostki

Autopromocja - Informator Ślubny - Organizacja, tradycje, porady


Reklama w Gazecie Internetowej iGostyn.pl

Zamów Reklamę w gazecie internetowej



Reklama w Gazecie Internetowej iGostyn.pl

iGostyn.pl reklamy iGostyn.pl reklama informator budowlany